Bajki o uczuciach

Moim małym sukcesem jest to, że dzieci mimowszystko wieczorem mówią „Poczytaj nam mamo”. Zapas książek domowych zostawiam na długie zimowe wieczory, gdy do biblioteki będzie daleko i pod górkę. Jednak jeśli chodzi o te książkę, mamy własną w domu.

Pierwszy zaczął dorastać, a że jest pełnym emocji i ekspresji (dość elokwentnie potrafi powiedzieć co myśli). Widziałam kilka recenzji w internecie na temat bajek dla dzieciaków, tłumaczących czemu niektóre emocje są.

Spróbowałam, kupiłam i pokochaliśmy. Przyznaję, że nie od razu. Pierwszy jak tylko dowiedział się że to bajki o emocjach zaczął istny bunt na „głupią książkę”. Ale słuchał, a gdy dotarliśmy do rozdziału, w którym siostra rozwala chłopczykowi budowlę z LEGO, nie dało się przestać kontynuować.

Mi książka pomogła bardzo, bo nie dość, że są bajki które zrozumie też dorosły, lecz także jest opis specjalnie napisany dla opiekunów.

My osobiście bardzo polecamy nie tylko dzieciom lecz także rodzicom :). Czekamy na kolejną część, która mamy nadzieję, będzie rosła wraz z dzieckiem. Jakieś bajki o szkole na przyszły rok prosimy!

Autor: Nieuczesana

Żona ojca swoich dzieci, mama Pierwszego, Drugiego i Trzeciej. Z wykształcenia nauczyciel historii - "wierzący i chwilowo niepraktykujący". Pełna dużej ilości chaotycznych myśli na różne tematy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *