Czytanie

Pierwszy – Mamusiu ja wiem czemu ty czytasz!

Ja – Tak? A Czemu?

Pierwszy – Bo masz okulary.

Ja – Raczej nie 🙂 czytam bo umiem i lubię. Ale rzeczywiście bez okularów byłoby mi trudniej

Stało się! Pierwszy zaczyna czytać. Próbuję zasiać mu w sercu taką myśl, że robi to dla siebie. Dzięki czytaniu zaspokoi swoją ciekawość. Póki co bawi się dobrze. A ja czuję, że mija kolejny etap w naszym życiu. Taki krok milowy.

I tak naprawdę z jednej strony się cieszę. Z tego, że on chce się uczyć, że mu to wychodzi. A z drugiej mi jakoś tak dziwnie, że ten czas pędzi.

No i zauważyłam, że najchętniej bym przeczytała za niego i mu cały czas podpowiadała. Oj dużo nauki przede mną jako mamy, żeby mu pomagać a nie przeszkadzać :). Na ten moment patrzę co ma przeczytać i wychodzę z pokoju i słucham z oddali jak mu idzie :). Wtedy pokusa podpowiedzi jest gdzieś indziej.

Tłumaczę mu, że nie musi jeszcze czytać, ale potrzebuje tej umiejętności. Ja komiksów czytać nie będę. Dla mnie to bez sensu, a on lubi komiksy, tym samym jego ciekawość wygrywa :).

Rośnie mi najmłodsze dziecko. Czas płynie szybko, czasem za szybko.

Autor: Nieuczesana

Żona ojca swoich dzieci, mama Pierwszego, Drugiego i Trzeciej. Z wykształcenia nauczyciel historii - "wierzący i chwilowo niepraktykujący". Pełna dużej ilości chaotycznych myśli na różne tematy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *