O dole

Poprzedni post bije rekordy reakcji. I bardzo dobrze, bo po to go napisałam ;). Tylko, że on tylko częściowo jest o mnie – faktem jest że jestem zmęczona i często sfrustrowana. Tylko intencja była inna.


Dołek, dół, deprecha, depresja, zrezygnowanie!!!

T nie jest zawsze stan w którym osoba potrzebująca pomocy nie myje się, patrzy w sufit i nic nie robi. No wtedy to chyba oczywiste, ale najczęściej ciężko zauważyć, że ten „dołek” troszkę jest zbyt intensywny. Wydaje mi się, że jakby stan był taki jak w opisie powyżej to bliscy by zareagowali, jeśli zainteresowany byłby na etapie zaprzeczania.


Niestety życie nie jest czarno białe i każdy człowiek jest inny. Często jest tak, że człowiek funkcjonuje dość nieźle – dzieci „zaopiekowane ” (lub zadania w pracy ogarnięte) obiad ugotowany, a podłogi umyte. Nawet poczucie humoru tylko lekko bardziej sarkastyczne. Całość dzieje się w środku i jest niewidoczna. Być może nawet lekko się coś zmieniło w zachowaniu lub reakcje nie zawsze są adekwatne do sytuacji.

Słusznie w komentarzach na Facebooku pod ostatnim tekstem zauważyliście, że często tylko zainteresowany wie, że coś jest nie tak i czas udać się po pomoc. Może pojawić się tłumaczenie – przecież tylko to zmęczenie, albo tylko mi się nie chce, przecież mimo wszystko działam.


I w tym momencie się zastanawiam czy jest sens się męczyć? W najgorszym wypadku lekarz/psycholog stwierdzi, że należy się wyspać i wypocząć, w lepszym – świat może nie przytłaczać tak bardzo.


Od kiedy prowadzę tego bloga odzywają się do mnie różne osoby, które mają wrażenie, że są tylko zmęczone, że są gorszymi mamami i żonami bo się „czepiają”.

I to dla was zmęczeni, wypruci, zdołowani i „nie dość dobrzy” – zawalczcie o siebie. Najwyżej „ratownik” stwierdzi, że wystarczy sen.

Autor: Nieuczesana

Żona ojca swoich dzieci, mama Pierwszego, Drugiego i Trzeciej. Z wykształcenia nauczyciel historii - "wierzący i chwilowo niepraktykujący". Pełna dużej ilości chaotycznych myśli na różne tematy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *