Kępki nieuczesane od 2018

Pozwoliłam sobie ściągnąć wszystkie krótkie myśli, które pojawiły się na Facebook od początków do dnia dzisiejszego 🙂 Kolejność losowa 🙂


Jeśli chcesz, by niemowlak zjadł dawkę antybiotyku, musisz udawać że to rozszerzanie diety i poznawanie nowych smaków.

Dając dzieciom wszystko na tacy, zabijamy w nich wyobraźnię

Mama powinna spać w niewygodnej piżamce, żeby nie zapomniała jej zmienić. Ewentualnie należy spać w wygodnym ubraniu domowym i go nie zmieniać w dzień tylko na noc. Oszczędność czasu i pamięci.

Odwagi! Niemowlęce umiejętności rosną wprost proporcjonalnie do doświadczenia rodziców 

Jeśli nie widzisz małych przyjemności, uważaj, bo zaraz Ci je odbiorą byś je docenił.

Nie martw się złymi chwilami dziecka, ani nie ciesz dobrymi, bo dziecku bardzo szybko potrafi się wszystko zmienić .

Mieszane uczucia są wtedy, gdy nie wiesz czy się cieszyć, że dziecko samo sobie robi kanapkę, czy się obrazić bo pogardziło twoim posiłkiem.

Najlepiej robi się kupę w świeżo wymienioną pieluchę.

Każdy dzień, nawet ten szarobury, z pewnością ma jakieś inne, miłe odcienie.

Jeśli masz wrażenie, że mama jest lekko nieobecna, taka jakby zaspana, należy jej pomóc wrócić do życia i uderzyć brata, ewentualnie rozwalić mu jego budowlę.

Radość ze spokojnego i rozespanego poranka, niewątpliwie zmieni się w imprezę nocną.

2 lipca 2018

Tekst przeniesiony z fanpage na Facebooku

Przed chwilą miałam przyjemność zatrzymać się nad życiem i zastanowić nad tym, co mnie cieszy.
Jak się okazuje, mimo różnych matczynych momentów i chwil bezsilności, gdy wydaje się, że moje słowa i przykład uderzają w mur dziecięcego buntu, takich miłych chwil też jest dużo.
Naprawdę jestem wzruszona, gdy Pierwszy rozgląda się w autobusie i ustępuje miejsca komuś, kto tego bardziej potrzebuje. Miło zobaczyć błysk zrozumienia w oczach Drugiego w momencie tłumaczenia, że jeśli ktoś śpi to nie należy drzeć się na pół osiedla. Bardzo lubię, kiedy Trzecia robi mi pierwszą nocną pobudkę około 5 rano 🙂 czyli daje mi szansę przespać aż 6h.
Radość sprawia mi 10 min. w wannie, gdy nie słyszę kolejnej awantury. Najpiękniejsze są chwile, gdy przytulają mnie i mówią „kocham Cię, mamusiu”.
Jasne, że każdego dnia w którymś momencie jestem zmęczona i wydaje mi się, że robię coś nie tak. Jednak te chwile, w których czuję, że to wszystko ma sens, są zdecydowanie mocniejsze.
Zwykły dzień zawsze ma w sobie coś pozytywnego – warto to zobaczyć.

Styczniowe rozmowy

Wujek – Powiedz rozwelworyzowany rewolwer.

Pierwszy – Nie umiem, ale umiem powiedzieć karabin maszynowy.

Ja (podczas czytania zagadek o bajce Strażak Sam) – Czy oficer „Sztil” ma brodę?

Chłopcy – Ma!

Ja – Nie ma brody, ma tylko wąsy.

Pierwszy – No co ty mamo? Każdy ma przecież brodę, ty też.

Pierwszy – Mamusiu, mogę jeszcze jedną chusteczkę, bo tamta już brudna?

Ja – Ok.

Pierwszy – Tak wyczyszczę, że będzie się śliniło.

Drugi – To jest karetkaska.

Pierwszy – Raczej karetkarka.

Ja – Wy bawicie się karetką?

Pierwszy – Tak.

Ja – To mówi się ratowniczka.

Drugi – Tatusiu, a ja dziś myłem ścianę!

Tatuś – To ja chyba nie chcę wiedzieć już nic więcej.

Drugi – Wcześniej pomalowałem ją kredką.