Ćwiczenia wojskowe z perspektywy żony

Czasem znajduję na komórce abstrakcyjne zdjęcia :). Autor nieznany, ale podejrzewam któregoś z chłopców.

Powoli psychicznie szykuję się do akcji pt. ćwiczenia wojskowe. Logistycznie najlepiej byłoby przenieść się na tydzień do rodziny mieszkającej bliżej przedszkola. Jednak mogłoby to dość mocno dodatkowo obciążać psychicznie dzieci.

Plus planowałam cieplejszy marzec. Liczyłam na to, że tydzień bez grzania będzie realny.

Plan jest prosty:

  • wstać, obudzić dzieci, ubrać i wyjść (wydaje się dość proste),
  • dotrzeć na drugi koniec miasta przed 9 (przed 8 lub chwilę po też będzie ok),
  • zostawić dzieci w przedszkolu i przetransportować Młodą do dziadków,
  • przejechać na drugi koniec miasta i się czegoś konkretnego nauczyć,
  • wrócić do obrażonej Trzeciej,
  • zorganizować odbiór dzieci,
  • próbować przetrwać dzień wśród ludzi do wieczora,
  • powrócić na noc do domu autobusem
  • ogrzać domek i uśpić dzieci 🙂

Jeszcze nie doprecyzowałam szczegółów :). Na przykład nie wiem co będę jadła po drodze ;), ale wyjdzie w praniu. Jak nie dam tak rady, to zmienimy koncepcję. Zamieszkamy w lokum bliżej przedszkola. Tylko póki co wiem, że usypianie Młodej będzie ciężkie poza domem.

Z atrakcji, które otrzymałam teraz by docenić to, że w przyszłym tygodniu tylko robię za dwie osoby 24 na dobę, to Młoda i ja już prawie zdrowe. Sprawę z moim operatorem załatwię, ale już mogę wykonać połączenie i wysłać SMS. Zasłużyłam na kontakt ze światem. Pozbawili mnie go w momencie, gdy miałam dzwonić do lekarza a na ramieniu miałam średnio zdrową Młodą. Pan z infolinii poradził mi wykonać połączenie z innego telefonu. Myślałam że wyjdę z siebie :), bo mój telefon był aktualnie jedynym w domu.

A z fajnych spraw 🙂 jutro chłopcy jadą na wielką imprezę na hali sportowej. To taka akcja związana z zajęciami sportowymi na które są zapisani ekstra. To tak jakby ktoś chciał mi znów tłumaczyć, że przydałoby się bym zapisała ich na jakieś zajęcia sportowe, bo mają za dużo energii ;). Relacja będzie ;). Druga będzie z tego co myślę o T-Mobile, a Trzecia jak nauczę się tego czego się usiłuje nauczyć ;).